Chińskie lotnictwo w wypadku konfliktu może pokonać Amerykanów - wynika z symulacji prestiżowego amerykańskiego think-tanku RAND Corporation. Pomimo przewidywanego stosunku strat sześć do jednego na korzyść USAF, chińskie lotnictwo może po prostu przytłoczyć przeciwnika masą swoich samolotów.
Amerykańscy analitycy po przeprowadzeniu swoich symulacji postawili pytanie, czy celowe jest rozwijanie mało liczebnych, ale bardzo zaawansowanych technicznie sił zbrojnych. - Supernowoczesne i szalenie drogie uzbrojenie jest fantastyczne, pod warunkiem, że ich mała liczba musi pokonać przeciwnika, który nie jest o wiele bardziej liczebny - mówi Andrew Davies, z australijskiego Instytutu Strategicznego (think-tank finansowany przez rząd).
"Nieskończony strumień pieniędzy na uzbrojenie wysechł"
Po złotej dekadzie ciągłego wzrostu wydatków na wojsko, Pentagon musi... czytaj więcej »
Zdaniem Australijczyka, amerykańskie symulacje dowodzą, że wydawanie wielkich ilości pieniędzy na nowoczesne uzbrojenie jest świetne, póki ma ono służyć do "skopania kilku państw trzeciego świata", jak Irak czy Serbia.
...