Targi


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: lotniskowce podniebne

Podniebne lotniskowce
Autor Wiadomość
zulker 
Generał Broni

Avatar

Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 1075
Wysłany: 2009-04-13, 15:29   Podniebne lotniskowce
   Oddział: Wojska Lądowe


Jestem właśnie w trakcie czytania książki Dmitrija Chazanowa "1941. Borba za gospodstwo w wozduchie". Jest tam opis nalotu sowieckiego w sierpniu 1941 na mający strategiczne znaczenie most w rumuńskich Czernawodach przy udziale samolotów TB-3 z podwieszonymi pod nich I-16. Okazuje się, że tak zwane "zwieno Wachmistrowa" wcale nie było głupim pomysłem. Co Wy sądzicie o koncepcji swego rodzaju powietrznych lotniskowców w czasie II wojny?
 
 
zizu911 
Starszy Chorąży
Air Soft Sniper



Wiek: 17
Posty: 315
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2009-04-13, 15:42   
   Oddział: Wojska Lądowe


Ma to plusy i minusy... Załóżmy że na takim ustrojstwie jest 3-4 samoloty zostaje trafiony i te maszyny przepadają razem z nim... Niestety na normalach też tak jest ;)
Kolejnym minusem są starty i lądowania. Jak wyobrażasz sobie TB3 z I16 który normalnie startuje i ląduje :źle: . Poza tym jest kwestia prędkości. Moim zdaniem byłby bardzo wolny... A paliwa? Z takim obciążeniem to skończyłoby się bardzo szybko. Zły pomysł...
_________________
W historii Polski były 2 najtrudniejsze operacje: odrewanie dupy od stołka i przeniesienie socjalizmu z dupy do serca. Ani jedna ani druga się nie udała.
 
 
 
zulker 
Generał Broni

Avatar

Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 1075
Wysłany: 2009-04-13, 16:06   
   Oddział: Wojska Lądowe


Właśnie dzięki "przyczepieniu" do TB-3 "iszaki" zwiększały zasięg, a w atakowaniu celów punktowych były znacznie skuteczniejsze niż olbrzymy służące za latające lotniskowce. Dodam, że I-16 wracały o własnych siłach.
 
 
zizu911 
Starszy Chorąży
Air Soft Sniper



Wiek: 17
Posty: 315
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2009-04-13, 16:09   
   Oddział: Wojska Lądowe


Moment moment.. Nie napisałeś że I16 miały włączone silniki... ://
_________________
W historii Polski były 2 najtrudniejsze operacje: odrewanie dupy od stołka i przeniesienie socjalizmu z dupy do serca. Ani jedna ani druga się nie udała.
 
 
 
Windmaker 
Redaktor Naczelny
Michał "Windmaker" Banach



Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 1777
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-04-13, 16:41   
   Oddział: Wojska Lądowe


Pomysł transportu I-16 pod kadłubem TB-3 miał chyba więcej wad niż zalet. Piloci owych myśliwców mieli bardzo ciężki żywot, ponieważ o ile pamiętam musieli cały czas lecieć w tych podwieszonych myśliwcach.

Zaletą jaką jednak można tu wymienić jest zwiększenie zasięgu ataku dla małych myśliwców, które mogły zaatakować dalszy cel i wrócić do bazy. Jednakże TB-3 był łatwym celem dla myśliwców Osi, był wolny i mało zwrotny.

Był to środek doraźny na brak samolotów o odpowiednim zasięgu no i na przestarzałość I-16, który nie był w stanie toczyć walk powietrznych z 109-tkami.

Podobny pomysł wykorzystali Niemcy w drugiej połowie wojny - bodajże od 1943 roku, używali samolotów myśliwskich jako "nośników" bombowców, które miały oczywiście włączone silniki, o ile wiem było to coś w rodzaju "bomb", aczkolwiek nie śledziłem tego tematu więc lepiej, aby ktoś bardziej obeznany to wyjaśnił.
_________________


"Stałem się śmiercią; niszczycielem światów" - Julius Robert Oppenheimer

"Wojna jest sztuką, ma więc swoich artystów i mistrzów"

"War, war never changes"
 
 
 
Pablo 
Redaktor



Wiek: 17
Posty: 191
Skąd: Radom
Wysłany: 2009-04-13, 16:41   
   Oddział: Lotnictwo


zizu911 napisał/a:
Ma to plusy i minusy... Załóżmy że na takim ustrojstwie jest 3-4 samoloty zostaje trafiony i te maszyny przepadają razem z nim... Niestety na normalach też tak jest ;)


Jeśli chodzi o samolot,który wymienił zulker to podwieszano tylko po 2 samoloty. TB-3 SDB & 2x I-16 SDB

Odrzucano je w odległości kilku kilometrów od celu. Cel (most) zaznaczony czerwoną obwódką


zizu911 napisał/a:
Kolejnym minusem są starty i lądowania. Jak wyobrażasz sobie TB3 z I16 który normalnie startuje i ląduje :źle:


Jak wspomniał Zulker samoloty lądowały samodzielnie. Natomiast star rzeczywiście był mocno utrudniony. I-16 były zawieszone nisko nad ziemią więc pilot TB-3 musiał być dobrze wyszkolony aby bezpiecznie wystartować. Widok z kabiny I-16

zizu911 napisał/a:
Poza tym jest kwestia prędkości. Moim zdaniem byłby bardzo wolny...

Tak to prawda. Była to wada, ale paradoksalnie niekiedy przydatna. Ponieważ myśliwce były szybsze do TB-3 o jakieś 300-400 km/h (więc różnica prędkości gigantyczna), to przy zbliżaniu miały mało czasu na oddanie strzałów w kierunku bombowca. Marna to była jednak pociecha dla załóg TB-3...

zizu911 napisał/a:
A paliwa? Z takim obciążeniem to skończyłoby się bardzo szybko. Zły pomysł...

Jako "platforma nośna" TB-3 wielkiego zasięgu nie potrzebował.


Widok od spodu

zizu911 napisał/a:
Moment moment.. Nie napisałeś że I16 miały włączone silniki... ://


Skoro według ciebie I-16 miały mieć wyłączone silniki to jaki był sens w stosowaniu ich a nie konwencjonalnego uzbrojenia?

Ogólnie rosyjska wersja którą przytoczył Zulker to takie dziwadło, które większych suksesów odnosić nie mogło.

Cytat:
Podobny pomysł wykorzystali Niemcy w drugiej połowie wojny - bodajże od 1943 roku, używali samolotów myśliwskich jako "nośników" bombowców, które miały oczywiście włączone silniki, o ile wiem było to coś w rodzaju "bomb", aczkolwiek nie śledziłem tego tematu więc lepiej, aby ktoś bardziej obeznany to wyjaśnił.


W czasie drugiej wojny Alianci Zachodni i Niemcy także eksperymentowali z podwieszaniem myśliwców pod bombowcem ale jak widać bez większych sukcesów.
Najbardziej chyba znana konstrukcja z tej "rodziny" to Mistel, z tą różnicą ze tam pod myśliwiec (Fw-190) podwieszało się bezpilotowy bombowiec (na bazie Ju-88). Myśliwiec nakierowywał Mistela na cel i odpalał. Jednak takie "cóś" było podobnie jak Tb-3 z I-16 narażone na ataki myśliwców. Jak dla mnie ślepa uliczka.

Screeny z gry Ił-2 Forgotten Battles: Ace Expansion Pack.
 
 
janusz 
Generał

Avatar

Pomógł: 2 razy
Posty: 1763
Wysłany: 2009-04-13, 18:06   
   Oddział: Lotnictwo


Jak by na to nie patrzeć system TB-3/I-16 Zweno zadziałał ,dość solidnie dostało się rumuńskim instalacjom naftowym i most na początku wojny czyli czerwiec/lipiec 1941 ..polecam Boewye Wzlety Moskwa 1976 .Podobny system działał na amerykańskich sterowcach ale nie użyty bojowo i w cywilnych angielski Mars/May ,Mistel to raczej bomba kierowana . Po wojnie amerykanie eksperymentowali z Goblinem .
 
 
zulker 
Generał Broni

Avatar

Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 1075
Wysłany: 2009-04-13, 18:11   
   Oddział: Wojska Lądowe


Pablo! Wielkie dzięki za linki! Dzięki nim łatwiej zobrazować sobie sytuację :)
TB-3 nie nadawały się już do skutecznego użycia. Operacje z ich udziałem w 1941 kończyły się niemal stuprocentowymi stratami. Dzięki "zwieno Wachmistrowa" można było użyć je ponownie, a straty "iszaków" w kilkudziesięciu misjach jako podwieski w 1941 to zaledwie 3-7 sztuk! Sowieci ze "zwienem" zakończyli eksperymenty z powodu utraty baz czarnomorskich, a swego rodzaju "wyłączność" na to miała właśnie Flota Czarnomorska.

Czytałem jakoby i Amerykanie eksperymentowali z podniebnymi lotniskowcami. Pod skrzydła B-29 zamierzali podwieszać F-84
 
 
janusz 
Generał

Avatar

Pomógł: 2 razy
Posty: 1763
Wysłany: 2009-04-13, 21:40   
   Oddział: Lotnictwo


zulker czy Ty czytasz coś o lotnictwie ..amerykanie eksperymentowali z Goblinem B-29 i F-84 no nie to jest SF porównaj ..
 
 
zizu911 
Starszy Chorąży
Air Soft Sniper



Wiek: 17
Posty: 315
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2009-04-13, 21:50   
   Oddział: Wojska Lądowe


Faktycznie się coś nie zgadza... Silnikowy B29 a odrzutowy F84 nie... To niemożliwe połączenie (chciałbym zobaczyć jak to lata jak F84 włączy silniki :P ) chociarz amerykanie twierdzą że jak nie spróbują...
_________________
W historii Polski były 2 najtrudniejsze operacje: odrewanie dupy od stołka i przeniesienie socjalizmu z dupy do serca. Ani jedna ani druga się nie udała.
 
 
 
Pablo 
Redaktor



Wiek: 17
Posty: 191
Skąd: Radom
Wysłany: 2009-04-13, 22:06   
   Oddział: Lotnictwo


Zizu czy mógłbyś rozwinąć swoją myśl ? (bo trudno mi zrozumieć co masz na myśli)
 
 
zizu911 
Starszy Chorąży
Air Soft Sniper



Wiek: 17
Posty: 315
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2009-04-13, 22:09   
   Oddział: Wojska Lądowe


Ale o co ci chodzi? Konkrety please a na pewno rozwinę...
_________________
W historii Polski były 2 najtrudniejsze operacje: odrewanie dupy od stołka i przeniesienie socjalizmu z dupy do serca. Ani jedna ani druga się nie udała.
 
 
 
Pablo 
Redaktor



Wiek: 17
Posty: 191
Skąd: Radom
Wysłany: 2009-04-13, 22:11   
   Oddział: Lotnictwo


zizu911 napisał/a:
Silnikowy B29 a odrzutowy F84 nie... To niemożliwe połączenie (chciałbym zobaczyć jak to lata jak F84 włączy silniki :P ) chociarz amerykanie twierdzą że jak nie spróbują...


A to.
 
 
zizu911 
Starszy Chorąży
Air Soft Sniper



Wiek: 17
Posty: 315
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2009-04-13, 22:33   
   Oddział: Wojska Lądowe


No na chłopski rozum... Jak tu te "iszaki" miały włączone silniki to uzyskiwał samolot większą prędkość, a tu... Max prędkość dla F84 to tylko 998 km/h to fajnie by latał ten B29 (o ile by się nie rozpadł) gdyż sam ma tylko 400 km/h. Różnica jest ogromna dlatego chciałem to zobaczyć! A to z Amerykanami to fakt że robią takie głupie projekty...
_________________
W historii Polski były 2 najtrudniejsze operacje: odrewanie dupy od stołka i przeniesienie socjalizmu z dupy do serca. Ani jedna ani druga się nie udała.
 
 
 
Speedy 
Młodszy Chorąży

Avatar

Pomógł: 1 raz
Wiek: 45
Posty: 245
Skąd: WaWa
Wysłany: 2009-04-14, 00:18   Re: Podniebne lotniskowce
   Oddział: Inne


Hejka

zulker napisał/a:
Okazuje się, że tak zwane "zwieno Wachmistrowa" wcale nie było głupim pomysłem. Co Wy sądzicie o koncepcji swego rodzaju powietrznych lotniskowców w czasie II wojny?


Ja bym to porównał do współczesnych bombowców uzbrojonych w pociski kierowane powietrze-ziemia. Zamiast samemu wlatywać w silnie bronioną strefę, taki bombowiec podlatuje tylko do celu na bezpieczną odległość i atakuje wystrzeliwując owe pociski. I tak właśnie działało to Zwieno którego w końcu użyto bojowo. Tyle że w roli pocisków kierowanych występowały te załogowe mini-bombowce nurkujące na bazie I-16.
Warto jeszcze zwrócić uwagę na ich ładunek bojowy. Jak wiadomo, samolot jest w stanie lecieć z takim obciążeniem, z jakim nie byłby w stanie wystartować (stąd dotankowywanie w powietrzu współczesnych samolotów rozpoznawczych SR-71 na przykład). I-16 SPB zabierał 2 bomby 250 kg; startując samodzielnie z ziemi zapewnie nie zdołałby unieść nawet jednej.
Dobre wyniki Zwieno skłoniły Rosjan do podjęcia planu budowy kolejnego zestawu. Tym razem nosicielem miał być TB-7 zaś w roli bombowców pokładowych przewidziano samoloty bazujące na MiG-3, przenoszące 1000 kg bomb. Ostatecznie jednak sytuacja w pierwszym okresie wojny stała się tak ciężka, że ani biura konstrukcyjne ani przemysł nie byłyby w stanie zająć się tak egzotycznym projektem.

Z tych powojennych prac amerykańskich najbliższy Zwieno był projekt FICON - bombowiec B-36 przenoszący pod kadłubem rozpoznawczego Thunderflasha RF-84F. Zasadniczo miał on posłużyć do lotów zwiadowczych nad silnie bronionymi celami, jednakże był wyposażony w system nawigacyjno-celowniczy i mógł też przenosić uzbrojenie (także bombę jądrową). Po wykonaniu misji powracał on na pokład B-36. Rosjanie też eksperymentowali z manewrem dokowania, ale okazało się to za trudne i ostatecznie to ich finalne Zwieno wracało że tak powiem w częściach. Tu mogę dać linka do angielskiej Wikipedii omawiającej pokrótce te powojenne projekty amerykańskie. http://en.wikipedia.org/wiki/FICON_project
_________________
Pozdr.
Speedy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template MilitaryGrey done by C7 Webdesign for MILITIS.pl
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga

Instytut Wydawniczy Erica Rebis Almapress War Book Inne Spacery Cenega Replika FINNA Oficyna wydawnicza


Facebook Nasza-Klasa YouTube Twitter RSS

All rights reserved by MILITIS.pl 2008-2012