Targi


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: bariera cywilna dzwieku ludnosc

Bariera dźwięku a cywilna ludność
Autor Wiadomość
WilczeOko 
Pułkownik
Sharpshooter



Zaproszone osoby: 9
Wiek: 30
Posty: 708
Skąd: Warszawa | Okolice
Wysłany: 2011-07-13, 14:07   Bariera dźwięku a cywilna ludność
   Oddział: Oddziały Specjalne


W ostatnim czasie dostrzegam stosunkowo często przekraczanie bariery dźwiękowej u Nas w mieście. Na początku - koło roku temu - wszyscy byli przerażeni. Nikt nie wiedział, co się dzieje. Wkrótce uspokojono Mieszkańców mojego Miasta. Możliwe, że nad moim Miastem "przelatywało" sobie F - 16? Wczorajszy wieczór przyniósł kolejne "popisy" - i tu akurat zaszczyt - nad moim blokiem, DOSŁOWNIE. Odległość, jaką sobie obrał, na szczęście nie była tak dokuczliwa, jak za pierwszym razem. Były ciemne chmury. Na początku myślałem, że idzie silna burza. Ale to był tylko samolot. Miałem małe "Air Show", jak Boga kocham. Pilot nie tylko leciał, ale wykonywał jakby manewry w powietrzu. Szkoda, że nie miałem przy sobie dobrego sprzętu, by to nagrać.

Jakie skutki może wywołać przekroczenie bariery dźwięku dla potencjalnej cywilnej ludności?
_________________
http://www.youtube.pl/gtvmpl
 
 
Damian 
Moderator
Imperialista :P



Pomógł: 8 razy
Wiek: 22
Posty: 2520
Skąd: Sierpc
Wysłany: 2011-07-13, 15:25   
   Oddział: Wojska Lądowe


Jedyne skutki jakie może to mieć dla ludności cywilnej to to że ludność cywilna może się pogniewać na pilota. Ale to pytanie skierowałbym jeszcze do fachowców, lecz moim zdaniem nie jest to szkodliwe.
_________________
"I postanowiłem poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem iż również i to jest pogonią za wiatrem, bo wielka mądrość przynosi utrapienie, a kto przysparza wiedzy, przysparza i cierpień." Kazn. 1:17-18 (Księga Koheleta)
-----------------------------------------------------------
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" Hasan ibn Sabbah.
-----------------------------------------------------------
"We're not going to just shoot the sons-of-bitches, we're going to rip out their living Goddamned guts and use them to grease the treads of our tanks. We're going to murder those lousy Hun cocksuckers by the bushel-fucking-basket." George Smith Patton Junior
 
 
 
WilczeOko 
Pułkownik
Sharpshooter



Zaproszone osoby: 9
Wiek: 30
Posty: 708
Skąd: Warszawa | Okolice
Wysłany: 2011-07-13, 15:50   
   Oddział: Oddziały Specjalne


Damian, nie było Cię u Nas, to nie wiesz - to wyglądało, jakby się ziemia zatrzęsła, jakby miały wylecieć szyby. Coś w rodzaju potężnego wybuchu. Tak przynajmniej było wcześniej. Wczoraj to już wyglądało akurat normalnie. Nie było żadnych dodatkowych efektów.
_________________
http://www.youtube.pl/gtvmpl
 
 
Rafał 
Administrator
Zawodowy histeryk :)



Pomógł: 5 razy
Wiek: 25
Posty: 756
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-07-13, 16:49   
   Oddział: Wojska Lądowe


Damian napisał/a:
Jedyne skutki jakie może to mieć dla ludności cywilnej to to że ludność cywilna może się pogniewać na pilota. Ale to pytanie skierowałbym jeszcze do fachowców, lecz moim zdaniem nie jest to szkodliwe.


Tak ale jak ktoś postawi na swoim i sprawa trafi do sądu to wojsko musi zapłacić odszkodowanie. Ze 2-3 lata temu nad Lublinem przeleciało nisko kilka F-16 że aż szyby mało mi na stancji z okien nie wypadły. Kilka osób pozwało MON do sądu i sprawę wygrali.
_________________

Celem wojny nie jest zginąć za swoją ojczyznę, tylko sprawić by tamci skurwiele zginęli za swoją...
George Smith Patton (1885 - 1945)

Retreat Hell! We're just attacking in another direction... Oliver P. Smith (1893 - 1977)
 
 
 
jackk90 
Szeregowy

Avatar

Wiek: 21
Posty: 8
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-07-31, 01:09   
   Oddział: Oddziały Specjalne


WilczeOko napisał/a:
W ostatnim czasie dostrzegam stosunkowo często przekraczanie bariery dźwiękowej u Nas w mieście. Na początku - koło roku temu - wszyscy byli przerażeni. Nikt nie wiedział, co się dzieje. Wkrótce uspokojono Mieszkańców mojego Miasta. Możliwe, że nad moim Miastem "przelatywało" sobie F - 16? Wczorajszy wieczór przyniósł kolejne "popisy" - i tu akurat zaszczyt - nad moim blokiem, DOSŁOWNIE. Odległość, jaką sobie obrał, na szczęście nie była tak dokuczliwa, jak za pierwszym razem. Były ciemne chmury. Na początku myślałem, że idzie silna burza. Ale to był tylko samolot. Miałem małe "Air Show", jak Boga kocham. Pilot nie tylko leciał, ale wykonywał jakby manewry w powietrzu. Szkoda, że nie miałem przy sobie dobrego sprzętu, by to nagrać.

Jakie skutki może wywołać przekroczenie bariery dźwięku dla potencjalnej cywilnej ludności?


Sprawa mniej więcej wygląda tak... Jeżeli tam nad Tobą latają od czasu do czasu takie myśliwce, już mniejsza o to czy przekraczają prędkość dźwięku czy nie... jest to teren mieszkalny, czyli defacto nie powinna być tam wyznaczona żadna strefa lotów a bynajmniej powinien być tam zakaz latania na pewnych wysokościach jak to jest nad miastami (czy dokładniej mówiąc "strefami mieszkalnymi"). Ale to też różnie może być rozpatrywane, pod takim względem jak bardzo jest to uciążliwe dla mieszkańców etc... Ja osobiście jestem z Krakowa i spotkałem się z taką sytuacją gdzie jest pewne osiedle (dosłownie kilka domów rodzinnych) nie daleko "Balic". Ludzie stamtąd dostali tylko powiadomienie że mogą się sądzić z firmą która zarządza tym lotniskiem czy z kimś kto zarządza strefami lotów. Termin składania wniosków był wyznaczony na dwa lata od daty wystawienia oświadczenia informującego o składaniu takich wniosków do sądu. Po każdym złożeniu oświadczenia na temat, że loty nad strefa mieszkalną są uciążliwe, przychodził pewien pan z sądu który miał określić uciążliwość hałasu jakie wytwarzają samoloty które przelatują bardzo nisko nad strefą mieszkalną, po czym sporządzić raport i złożyć wniosek do sądu o rozpatrzenie sprawy i odszkodowania. Wszystko fajnie ale ostrzegał, że jest mała szansa wygrania takiej sprawy z tak potężnym towarzystwem lotniczym. Ludzie się po prostu bali składać taki wniosek bo na wstępie musieli zapłacić 500 zł za ekspertyzę tego pana. Znalazł się jeden odważny i sprawę wygrał. Odszkodowania dostał ok. 80 000 zł. Także podsumowując. Z taką sprawą, która nie dzieje się od kilku lat (czyli nie jest normą w tych rejonach) najlepiej udać się do jednego, drugiego prawnika gdzie udzielają darmowych informacji. Bo lepie nie rzucać się o odszkodowanie jak w prawach są pewne kruczki, które zadecydują o wyniku rozprawy... Lecz patrząc na to z drugiej strony, urząd miasta powinien w tej sprawie zareagować, skoro to nie działo się wcześniej a zaczęło się od niedawna. Jeszcze jedno... Co innego jest jak to są loty pokazowe. Wtedy mieszkańcy muszą być poinformowani o takich lotach nad strefami mieszkalnymi, wtedy żadnego odszkodowania ani o inne podobne rzeczy nie ma co wymagać... Trochę się rozpisałem :P ale wracając do głównego pytania o skutki, na zdrowiu nikt nie ucierpi ^^
 
 
Pablo 
Redaktor



Wiek: 17
Posty: 191
Skąd: Radom
Wysłany: 2011-07-31, 13:15   
   Oddział: Lotnictwo


Witam
Przekraczania bariery dźwięku nie jest częstym zjawiskiem (poniżej dokładniej się rozpisze na ten temat) i w normalnych warunkach nie stanowi żadnego zagrożenia dla zdrowia ludzi. Ewentualne straty materialne i zdrowotne możliwe są jedynie przy nieosiągalnych normalnie warunkach lotu (chodzi mi o wysokość niższą niż 300m). Największym zagrożeniem jakie niosą odrzutowe samoloty(nie nadźwiękowość bo o tym za chwilę). jest zwykła uciążliwość dla pobliskiej ludności (była parę spraw na ten temat w Polsce; dotyczyły F-16 i w kilku przypadkach zostały wygrane) ale myślę że nie jest to większy problem niż np.mieszkanie w pobliżu często używanych torów kolejowych. A teraz trochę odnośnie przepisów dotyczącego łamania bariery dźwięku. Mianowicie loty z prędkością naddźwiękową nad Polską (obszarem lądowym) na wysokości mniejszej niż 10 tyś. metrów są zabronione. Dozwolone są powyżej FL 340 (czyli ponad 10 tyś metrów) w godzinach 6:00-23:00. Ograniczenia nie dotyczą lotów wykonywanych w celu przechwycenia statków powietrznych naruszających przestrzeń powietrzną i zasady jej wykorzystania. Dodatkowo nad miastami typu Warszawa, Kraków jest całkowity zakaz latania nadźwiękowego. O ile się nie mylę te 10 km obowiązuje już od lat 80, wcześniej taka wysokość wynosiła 6000 metrów. Dodam jeszcze, że w Stanach Zjednoczonych przepisy FAA zabraniaja lotow ponaddzwiekowych na kontynentalnym rejonem USA (duże problemy miał z tym Concorde). Od tej reguły jest co prawda parę wyjątków, ale to dotyczy raczej poligonów pustynnych, nie miast. Nie ma ograniczenia natomiast do latania nadźwiękowego nad morzami i oceanami.

Dodatkowo jako ciekawostka parę filmików
Concorde nad Atlantykiem : http://www.youtube.com/watch?v=annkM6z1-FE
I świeży filmik z Rafale z francuskiej marynarki na pokazach w UK (tutaj nie zamierzone) : http://www.youtube.com/watch?v=V_nyQKIUmgQ jak widać ludziom nic się nie stało.
 
 
Dark Shadow 
Młodszy Chorąży

Avatar

Posty: 209
Wysłany: 2011-07-31, 15:54   
   Oddział: Wojska Lądowe


Witam

Pablo napisał/a:
Przekraczania bariery dźwięku nie jest częstym zjawiskiem (poniżej dokładniej się rozpisze na ten temat)


Tak sobie głośno myślę, że przekraczanie prędkości dźwięków jest zwyczajnie nieekonomiczne, jako że jednostkowe zużycia paliwa w przypadku silników turboodrzutowych dwuprzepływowych systematycznie wzrasta w miarę zbliżenia się i przekraczania prędkości dźwięku.

Pozdrawiam
 
 
Pablo 
Redaktor



Wiek: 17
Posty: 191
Skąd: Radom
Wysłany: 2011-07-31, 19:45   
   Oddział: Lotnictwo


Może nie tyle zużycie paliwa wzrasta ze względu na wzrost prędkości powyżej Ma 1.0, ale raczej poprzez użycie do osiągnięcia tej prędkości dopalacza, który bardzo zwiększa użycie paliwa. Dlatego obecnie dużą uwagę przywiązuje się do zdolności tzw. supercruise, czyli osiągnięcia prędkości naddźwiękowej bez użycia dopalacza. A jeśli chodzi o normalną eksploatacja dajmy na to MiGa-29 czy F-16 to prędkości powyżej jednego Macha osiąga się najczęściej w treningowych lotach symulujących przechwytywanie obcego statku powietrznego, ewentualnie oscyluje się w tej granicy podczas pozorowanych walk powietrznych, ale tak jak powiedziałem nie jest to tak rutynowe działanie jak może się niektórym wydawać.
 
 
Dark Shadow 
Młodszy Chorąży

Avatar

Posty: 209
Wysłany: 2011-07-31, 21:01   
   Oddział: Wojska Lądowe


Hej

Pablo napisał/a:
Może nie tyle zużycie paliwa wzrasta ze względu na wzrost prędkości powyżej Ma 1.0, ale raczej poprzez użycie do osiągnięcia tej prędkości dopalacza, który bardzo zwiększa użycie paliwa.


Co racja co racja, ale również samo zbliżenia się do prędkości okołodźwiękowej powoduje wzrost zużycia paliwa, chociaż oczywiście nie jest on aż tak kolosalny jak w przypadku załączenia dopalacza.

Pozdrawiam
 
 
Gunar925 
Szeregowy

Avatar

Posty: 3
Wysłany: 2011-08-02, 14:41   
   Oddział: Marynarka Wojenna


Witam wszystkich. Rzeczywiście przekraczanie bariery dźwięku jako takie zdrowiu nie zaszkodzi. Pamiętam jednak jedno zdarzenie jeszcze z połowy lat osiemdziesiątych. Otóż niedaleko mojej miejscowości była ulokowana radziecka baza lotnicza. Rosjanie bardzo często latali nisko nad miastem. Pewnego dnia jeden z Su 27 przekroczył barierę dźwięku z takim skutkiem, że w mieszkaniach szyby poleciały. Dobrze, że nikomu nic nie spadło na głowę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template MilitaryGrey done by C7 Webdesign for MILITIS.pl
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga

Instytut Wydawniczy Erica Rebis Almapress War Book Inne Spacery Cenega Replika FINNA Oficyna wydawnicza


Facebook Nasza-Klasa YouTube Twitter RSS

All rights reserved by MILITIS.pl 2008-2012