Targi


Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: czolgu modyfikacje vickers

7TP i modyfikacje czołgu Vickers
Autor Wiadomość
Knat 
Młodszy Chorąży

Avatar

Posty: 221
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-18, 17:15   
   Oddział: Wojska Lądowe


Z pewnością nie bylbyśmy w stanie zrównoważyć przewagi ilościowej Niemców, w tej dziedzinie- ale, produkując np. 200-300 sztuk 7TP rocznie- od 1936 roku, mielibyśmy potencjał pancerny- pozwalający na znacznie większą elastyczność operacyjną jego użycia, poza tym- czynnik zniechęcający Niemców do agresji, byłby znacznie bardziej przekonujący.
Osobiście, jak chodzi o silnik do 7/9TP uważam, że gaźnikowa jednostka napędowa byłaby bardziej racjonalna, ze względów logistycznych.
Ale, z drugiej strony- o ile pamiętam, sam silnik Diesla o mocy wystarczającej do napędzania tych czołgów- był wtedy, silnikiem łatwiej dostępnym ( i dlatego został wybrany, do napędu 9TP)- od silników gaźnikowych.Oczywiście, gdyby na początku rozwoju konstrukcyjnego 7TP- wybrano silnik zasilany benzyną, sytuacja byłaby inna.
 
 
wotomac 
Kapral

Avatar

Posty: 56
Wysłany: 2010-09-26, 15:10   
   Oddział: Inne


O tym pojeździe jest też w dziale okres miedzywojenny
http://www.forum.militis.pl/viewtopic.php?t=848
http://www.forum.militis.pl/viewtopic.php?t=1316
 
 
tomaszekb232 
Szeregowy

Avatar

Posty: 1
Wysłany: 2011-04-27, 21:00   
   Oddział: Inne


Drugą partię 16 kolejnych czołgów 7TP, zbudowano też w wariancie dwuwieżowym, choć ten pomysł nie należał do fortunnych. Radykalna zmiana nastąpiła jednak dopiero w roku 1937, kiedy zdołano opracować półautomatyczną armatę kalibru 37 mm, przystosowaną do zainstalowania w wozach jednowieżowych. Była to udana adaptacja znanej już armaty przeciwpancernej, produkowanej na dużą skalę w oparciu o licencję szwedzkiej firmy Bofors. Tę świetną armatę zamontowano na czołgach trzeciej generacji w ilości 36 sztuk i
przebudowanej drugiej, a potem w dwóch następnych. Pierwszy model wieży, mieszczącej armatę i sprzężony z nią karabin maszynowy, był źle wyważony, toteż w porozumieniu z Boforsem zaprojektowano jego modernizację, dodając z tyłu pancerną niszę na krótkofalową radiostację N2/C. Ulepszono również przyrządy celownicze i w
górnej płycie wieży zainstalowano peryskop zaprojektowany przez mjr. Inż. Rudolfa Gundlacha do obserwacji okrężnej, zakupiony też przez koncern Vickers-Armstronga na prawach polskiego patentu. W takiej postaci czołg 7 TP z zapasem 80 scalonych naboi do armaty i 3960 naboi do karabinu maszynowego stawał się sprawnym narzędziem walki, w niczym nie ustępując wozom boj owym niemieckiej armii z własną przewagą w sile ognia.
_________________
Zupy
kempingi Hiszpania
 
 
janusz 
Generał

Avatar

Pomógł: 2 razy
Posty: 1760
Wysłany: 2011-04-28, 05:46   
   Oddział: Lotnictwo


tomaszekb232 napisał/a:
Radykalna zmiana nastąpiła jednak dopiero w roku 1937, kiedy zdołano opracować półautomatyczną armatę kalibru 37 mm, przystosowaną do zainstalowania w wozach jednowieżowyc

Nie opracowano tylko zaadaptowano.
 
 
Herodot 
Sierżant

Avatar

Wiek: 38
Posty: 130
Wysłany: 2011-07-05, 16:28   
   Oddział: Wojska Lądowe


Knat, tomaszekb232

Nie pomogłoby nam nawet 1000 czołgów 7TP. W jakichkolwiek wersjach.

Nie potrafiliśmy wykorzystać nawet tych dwóch batalionów które posiadaliśmy. Jeden, właściwie w ogóle nie wszedł do walki. Drugi - tylko raz został użyty zgodnie ze swoim przeznaczeniem ( z powodzeniem)
Można jeszcze wspomnieć o trzecim batalionie czołgów uzbrojonym w R35 - też nie wszedł do walk.

Nasza wyższa kadra oficerska nie potrafiła ( nigdy nie została przeszkolona) wykorzystać broni pancernej w takiej formie jak użyli Niemcy. To jakiś paradoks ( ale pozorny) że znacznie lepiej sprawdzily się kompanie czołgów rozpoznawczych i dywizjony rozpoznawcze. Najzwyklej w świecie tu nasza kadra lepiej lub gorzej wiedziała jak z tej broni skorzystać. Bo tak ich uczono i nauczono. Wykorzystać broń pancerną w większych zgrupowaniach - to już przekraczało ich możliwości taktyczne.

To był ten sam problem co z Francją w 1940 roku. Zupełnie inne założenia taktyczno-operacyjne. Ta sama kwestia co z Rosja Radziecką w 1941 - mieli kilka razy więcej czołgów i w niczym im to nie pomogło - przynajmniej dopóty, dopóki nie nauczyli się ich używać.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template MilitaryGrey done by C7 Webdesign for MILITIS.pl
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Instytut Wydawniczy Erica Rebis Almapress War Book Inne Spacery Cenega Replika FINNA Oficyna wydawnicza


Facebook Nasza-Klasa YouTube Twitter RSS

All rights reserved by MILITIS.pl 2008-2012