Wysłany: 2009-07-10, 14:42 M4 Sherman Oddział: Wojska Lądowe
Co sądzicie o Shermanie, był to solidny średni czołg, ceniony w wielu armiach świata od USA, przez Wielką Brytanię, Polskę po Związek Radziecki. Łatwy w adaptacji do warunków pola walki. Osobiście dla mnie jest to jeden z najlepszych czołgów swoich czasów.
_________________ Dragon swemu hasłu wierny,
Wspiera każdy pułk pancerny.
"Polityka:Dwa Wilki i Owca głosują co będzie na obiad"
Na pewno, zawsze podczas dyskusji z wielbicielami T-34 podpieram faktem że wszystkie praktycznie Shermany które dostali sowieci skierowali do jednostek gwardyjskich, czyli elitarnych dlaczego? Kiedy posiadali taką "wspaniałość' jak T-34 nawet ostatnią operację pancerną II ws, która przeprowadzili ,zajęcie centrum Wiednia, to jednostki gwardyjskie wyposażone w Shermany. Do tego dochodzi duży potencjał modernizacyjny tego czołgu co pokazały lata powojenne.
Windmaker Redaktor Naczelny Michał "Windmaker" Banach
Skoro mowa o Shermanie, to podobno właśnie Sherman jako pierwszy wkroczył do atakowanego Gdańska.
Jeśli chodzi o Shermana to jego zaletą na pewno jest potencjał modernizacyjny, ponieważ wystarczy spojrzeć na ilość pojazdów jakie powstały na bazie Shermana lub, odmian samego Shermana oraz jego realna ponadczasowość - T-34 też był używany długo, ale jego zalety szybko wyparowały, a Sherman "starzał" się dłużej - I-Shermany dla przykładu.
_________________
"Stałem się śmiercią; niszczycielem światów" - Julius Robert Oppenheimer
"Wojna jest sztuką, ma więc swoich artystów i mistrzów"
Jakby to powiedzieć - być może Sherman niczym specjalnie się nie wyróżniał na tle innych czołgów, ale umiejętnie łączył odpowiednie opancerzenie, uzbrojenie, mobilność oraz niezawodność + kilka innych elementów, które czyniły z niego dobry czołg, zwłaszcza w ostatnich wersjach z zawieszeniem HVSS i amerykańskim działem M1A1.
Zacznijmy od pozbycia się pewnego mitu. M4 jak na czołg średni był naprawdę dobrze opancerzony a co ważniejsze pancerz był ukształtowany z głową. Płyta pancerza przodu kadłuba (Glacis) była de facto pochylona i to całkiem nieźle, burty nie były i tu cyk cyk... nie musiałyby a ich pochylanie powoduje dużo problemów więc po co to robić? I tak nawet pochylone dużo nie wytrzymają.
Był też to czołg sensownie uzbrojony jak na swoją klasę.
Druga sprawa to to jak miał być używany, to nie był typowy wóz do walki z czołgami cięższymi od swojej klasy, bardziej pojazd mający współdziałać z piechotą.
Do tego prosty, łatwy w obsłudze, łatwy w prowadzeniu co należy zaznaczyć i, uwaga uwaga, szybszy od T-34 na co zwróciło uwagę NKWD podczas porównania obu maszyn na poligonie w Aberdeen.
Jak już wspomniano, Sowieci kierowali te czołgi z Land Lease to elitarnych jednostek Gwardyjskich.
Oczywiście ogromny potencjał modernizacyjny, mimo swej prostoty również dobrze wykonany pod względem jakości (o jak widać da się zrobić coś prostego a przy tym o odpowiedniej jakości? Da! :-) ).
No i w wersjach z "mokrymi" magazynami amunicyjnymi w bezpieczny dla załogi jak na ówczesne standardy... pomijając przypadki gdzie załoga miała cały czołg upchany amunicją "na wszelki wypadek" poza magazynami.
Czołg zdecydowanie lepszy od T-34/76 i T-34/85, a dla tego ostatniego M-50 i M-51 Isherman był prawdziwym "overkillem" w latach powojennych, ba mógł zagrozić maszynom teoretycznie lepszym jak IS-2/3, pewnie i T-54 czuć bezpiecznie by się nie mógł. :-)
Wadą na pewno była wysoka sylwetka (choć sam wóz duży nie był).
_________________ "I postanowiłem poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem iż również i to jest pogonią za wiatrem, bo wielka mądrość przynosi utrapienie, a kto przysparza wiedzy, przysparza i cierpień." Kazn. 1:17-18 (Księga Koheleta)
-----------------------------------------------------------
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" Hasan ibn Sabbah.
-----------------------------------------------------------
"We're not going to just shoot the sons-of-bitches, we're going to rip out their living Goddamned guts and use them to grease the treads of our tanks. We're going to murder those lousy Hun cocksuckers by the bushel-fucking-basket." George Smith Patton Junior
Czołg zdecydowanie lepszy od T-34/76 i T-34/85, a dla tego ostatniego M-50 i M-51 Isherman był prawdziwym "overkillem" w latach powojennych, ba mógł zagrozić maszynom teoretycznie lepszym jak IS-2/3, pewnie i T-54 czuć bezpiecznie by się nie mógł. :-)
Nie zapominaj o M60 to jest rodzynek.
Cytat:
Wadą na pewno była wysoka sylwetka (choć sam wóz duży nie był)
Sherman to średnio 2,74 m, T-34/85 2,72 m, Pantera 3.10, Tygrys 2,86 m.
To akurat maszyna późniejsza i to dużo późniejsza, nie ma co tu o niej dyskutować... choć jak Sherman był to wóz o bardzo optymalnie zrównoważonym opancerzeniu, sile ognia i mobilności w stosunku do swojej klasy.
Cytat:
Sherman to średnio 2,74 m, T-34/85, 2,72 m Pantera 3.10, Tygrys 2,86 m
No właśnie, specjalnie wyższy nie był, tyle że ta sylwetka sprawia takie wrażenie.
_________________ "I postanowiłem poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem iż również i to jest pogonią za wiatrem, bo wielka mądrość przynosi utrapienie, a kto przysparza wiedzy, przysparza i cierpień." Kazn. 1:17-18 (Księga Koheleta)
-----------------------------------------------------------
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" Hasan ibn Sabbah.
-----------------------------------------------------------
"We're not going to just shoot the sons-of-bitches, we're going to rip out their living Goddamned guts and use them to grease the treads of our tanks. We're going to murder those lousy Hun cocksuckers by the bushel-fucking-basket." George Smith Patton Junior
To akurat maszyna późniejsza i to dużo późniejsza, nie ma co tu o niej dyskutować... choć jak Sherman był to wóz o bardzo optymalnie zrównoważonym opancerzeniu, sile ognia i mobilności w stosunku do swojej klasy.
Ale ze swojej HVMS robił miazgę z T-55 .Jak Chile zakupiło M-60 i zademonstrowało możliwości tej zabawki to Peruwiańczycy że tak się wyrażę narobili w p...
Aaa, Januszu, tobie chodziło o M-60 HVMS a nie o M60, subtelna różnica między oznaczeniem Amerykańskim a Izraelskim ale jednak różnica. ;-)
_________________ "I postanowiłem poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem iż również i to jest pogonią za wiatrem, bo wielka mądrość przynosi utrapienie, a kto przysparza wiedzy, przysparza i cierpień." Kazn. 1:17-18 (Księga Koheleta)
-----------------------------------------------------------
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" Hasan ibn Sabbah.
-----------------------------------------------------------
"We're not going to just shoot the sons-of-bitches, we're going to rip out their living Goddamned guts and use them to grease the treads of our tanks. We're going to murder those lousy Hun cocksuckers by the bushel-fucking-basket." George Smith Patton Junior
Skoro mowa o późniejszych modyfikacjach Shermana, to podobno M51 brały udział w walkach w byłej Jugosławii na początku lat 90-tych z całkiem dobrym skutkiem. Czy to prawda?
_________________
"Stałem się śmiercią; niszczycielem światów" - Julius Robert Oppenheimer
"Wojna jest sztuką, ma więc swoich artystów i mistrzów"
Ok, ale pierwsze primo, panowie, w Amerykańskiej nomenklaturze wojskowej oznaczenia pojazdów lądowych piszemy bez myślnika, np. M#A#, zaś jako że ISherman (bądź Super Sherman) jest Izraelską modyfikacją ma on swoje własne oznaczenie M-51 czyli z myślnikiem i tego się trzymajmy bo potem ktoś coś może pomylić. :-)
Windmaker, tak ponoć było kilka M-50 i M-51.
_________________ "I postanowiłem poznać mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę. Poznałem iż również i to jest pogonią za wiatrem, bo wielka mądrość przynosi utrapienie, a kto przysparza wiedzy, przysparza i cierpień." Kazn. 1:17-18 (Księga Koheleta)
-----------------------------------------------------------
"Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" Hasan ibn Sabbah.
-----------------------------------------------------------
"We're not going to just shoot the sons-of-bitches, we're going to rip out their living Goddamned guts and use them to grease the treads of our tanks. We're going to murder those lousy Hun cocksuckers by the bushel-fucking-basket." George Smith Patton Junior
Windmaker Redaktor Naczelny Michał "Windmaker" Banach
Każda nomenklatura swoje, praktycznie co źródła to inne nazewnictwo, akurat ja spotkałem nazwy tylko łączne - M50 i M51, też nazwa I-Sherman czy też Super Sherman nie wiadomo która jet właściwa.
Co do wozów w Jugosławii, to zastanawia mnie fakt, skąd się one wzięły?
_________________
"Stałem się śmiercią; niszczycielem światów" - Julius Robert Oppenheimer
"Wojna jest sztuką, ma więc swoich artystów i mistrzów"
Zacznijmy od pozbycia się pewnego mitu. M4 jak na czołg średni był naprawdę dobrze opancerzony a co ważniejsze pancerz był ukształtowany z głową. Płyta pancerza przodu kadłuba (Glacis) była de facto pochylona i to całkiem nieźle, burty nie były i tu cyk cyk... nie musiałyby a ich pochylanie powoduje dużo problemów więc po co to robić? I tak nawet pochylone dużo nie wytrzymają.
Ja bym tego nie nazwał mitem, a raczej myśleniem opartym na możliwościach niemieckich dział przeciwpancernych począwszy od KwK 40 L/48 - opancerzenie standardowego Shermana od przodu nie chroniło go dość właściwie przed ogniem wymienionych dział z odległości 1000 m od przodu.
Damian napisał/a:
Do tego prosty, łatwy w obsłudze, łatwy w prowadzeniu co należy zaznaczyć i, uwaga uwaga, szybszy od T-34 na co zwróciło uwagę NKWD podczas porównania obu maszyn na poligonie w Aberdeen.
Z całą pewnością o lepszym zawieszeniu jeżeli idzie o możliwość tłumienia drgań wymuszonych (i to zarówno w wersji VVSS i HVSS).
Damian napisał/a:
Oczywiście ogromny potencjał modernizacyjny, mimo swej prostoty również dobrze wykonany pod względem jakości (o jak widać da się zrobić coś prostego a przy tym o odpowiedniej jakości? Da! :-) ).
Jak się ma możliwości produkcyjne oraz gospodarkę USA to rzeczywiście przeciwwskazań nie ma.
Skoro mowa o późniejszych modyfikacjach Shermana, to podobno M51 brały udział w walkach w byłej Jugosławii na początku lat 90-tych z całkiem dobrym skutkiem. Czy to prawda
Bzdura. Jugosławia zakupiła i posiadała Shermany M4A3[76]W - pamiętam je z zajęć PO.
Dark Shadow napisał/a:
a bym tego nie nazwał mitem, a raczej myśleniem opartym na możliwościach niemieckich dział przeciwpancernych począwszy od KwK 40 L/48 - opancerzenie standardowego Shermana od przodu nie chroniło go dość właściwie przed ogniem wymienionych dział z odległości 1000 m od przodu.
No nie do końca w wypadku L/48, a co T-34 chroniło?
Dark Shadow napisał/a:
Jak się ma możliwości produkcyjne oraz gospodarkę USA to rzeczywiście przeciwwskazań nie ma.
To nie możliwości tylko doświadczenie w produkcji wielkoseryjnej. Jak się ma możliwości produkcyjne oraz gospodarkę USA to rzeczywiście przeciwwskazań nie ma.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach